O Ameli



Amelka urodziła się 1 czerwca 2007 z wrodzonym nieprawidłowym ustawieniem stopy-Stopa końsko-szpotawa. Nóżka  jest wygięta do dołu i skręcona do wewnątrz i asymetrią twarzy, powstałą w wyniku złego położenia płodu w brzuchu. Dla nas – młodych rodziców – narodziny naszej córeczki były najpiękniejszym dniem w naszym życiu. Od razu jednak zaczęły się problemy zdrowotne dziecka, jednak po rekonwalescencji oraz przebytej żółtaczce, zostaliśmy wypisani ze szpitala.

 

Pierwsze miesiące życia Amelki były dla nas bardzo trudne – na jej głowie pojawiły się ropniaki, jej skóra była miejscami sucha i posiadała liczne odparzenia. Pojawiła się również rotacja gałek ocznych ku górze.

 

Amelka nie podnosiła główki, nie reagowała na światło, pediatra  jednak uspokajał, że będzie to robiła nieco później niż inne dzieci. W trzecim miesiącu życia córki udaliśmy się do neurologa dziecięcego, który stwierdził, że Amelka nie ma ciała modzelowatego. W Klinice Neurologii Wieku Rozwojowego w Katowicach orzeknięto, że nasze maleństwo nie widzi…

 

Po kolejnych badaniach zdiagnozowano-wadę rozwojową OUN pod postacią Malformacji Chiariego,Zaburzenia rozwojowe ośrodkowego układu nerwowego. obustronne uszkodzenie nerwów wzrokowych, epilepsje oraz niedoczynność tarczycy.  W tych trudnych chwilach wspierała nas rodzina i przyjaciele, dodając siły i nie pozwalając się poddać.

 

Amelka miała problemy ruchowe - nie siedziała, nie podnosiła główki, posiadała dużą nadwrażliwość rączek. Aby poprawić ich sprawność, każdego dnia my oraz życzliwi nam ludzie poświęcamy wiele czasu na rehabilitację Amelki. Cierpliwość i konsekwencja przynoszą pierwsze widoczne efekty.

 

W wieku 2 latek Amelka po raz pierwszy usiadła i wzięła do rączek zabawkę. Było to dla nas potwierdzenie, że nasza walka ma sens. Rok później pojawiły się jednak kolejne problemy: z ząbkami i płucami. Zapalenie tych ostatnich zakończyło się sepsą i ponowną walką o jej życie.

 

Dzisiaj Amelka raczkuje, ma aktywne rączki. Uśmiecha się.

 

Mimo, że przed nami jeszcze wiele pracy, wierzymy, że wspólnie uda nam się sprawić, że życie Amelki będzie lepsze, a przede wszystkim szczęśliwe.




  

http://www.rogalinski.com.pl/